Znajdź swoją bajkę

Sat nam. Witaj. Dzisiejszy wpis ma dać ci pewność, że jesteś na właściwej drodze.

Minęło już sporo czasu odkąd jestem na właściwej ścieżce rozwoju duchowego choć dopiero od niedawna mam tego świadomość.

Jeśli chcesz wzrastać i masz w sobie gotowość i przyzwolenie na poszukiwanie własnej drogi rozwoju, znajdzie się na to sposób, wierz mi.

Jest wielka mądrość w powiedzeniu, że jeśli uczeń  (ty) jest gotowy, to nauka do niego przyjdzie.

Zachęcam cię do szukania swojej bajki. I specjalnie używam słowa „bajka”, żeby podkreślić że jak już ją znajdziesz to życie będzie bajkowe.

Do mnie przychodziły różne bajki zanim jedna z nich przylgnęła. Wszystkim dawałam równe szanse. Nawet teraz, gdy już wiem, że joga jest moją ścieżką, próbuję innych rzeczy. Niektóre kompletnie nie są moją bajką (np. hipnoza) a inne (np. dwupunkt, huna czy ho’oponopono) są dla mnie równie dobre jak joga więc nie mam potrzeby zmiany.

W którymś momencie zdałam sobie sprawę, że wszystkie ścieżki prowadzą do jednego źródła i zrozumiałam dokładnie czym to źródło jest. I to jest bardzo ważne, bo pozwala mi pamiętać, że moja bajka nie jest ani lepsza ani gorsza od innej.

Dlaczego więc wybrałam jogę na moją bajkę?

Otóż jest to jedyny znany mi system, który jest kompletny. W moim odczuciu niczego w nim nie brakuje. Joga niczego nie pomija. Ważne jest i to myślisz i to co robisz, to co jesz i ważny jest ruch. I oddech.

Druga bardzo ważna rzecz to fakt, że podążanie ścieżką jogi to ciągły proces. Zawsze jest coś do zrobienia a koncept doskonałości właściwie nie istnieje. Nie ma momentu, w którym masz stuprocentową wiedzę czy umiejętności na poziomie master.

Joga uczy polegać na sobie. Wiele innych bajek opiera się na osobie twórcy, który czasem czegoś zakazuje, a joga co najwyżej pokazuje pewne pożyteczne działania, które można wykonać.

Owocnych poszukiwań. Namaste.

Dodaj komentarz